Maszyna wyzwalała błyskawice. Tak w Polsce testowano urządzenia dla sieci energetycznej
Błyski przypominające pioruny, charakterystyczny zapach ozonu i porcelanowy element znajdujący się w centrum elektrycznej burzy. Dla postronnego obserwatora mogło to wyglądać jak eksperyment rodem z laboratorium szalonego wynalazcy. Tymczasem był to zwykły dzień pracy w fabryce porcelany w Boguchwale pod Rzeszowem.